Harmonogramy, transport ekip i przepływ sprzętu na obiekcie. Chaos w logistyce kosztuje więcej niż sama ekipa.
Rozpisujemy load-in i load-out z uwzględnieniem okien czasowych obiektu, dostaw sprzętu i pracy pozostałych podwykonawców. Najczęstszy błąd to plan, w którym trzy ekipy mają jednocześnie zajmować tę samą rampę.
Przy większych produkcjach dostajesz od nas realną liczbę godzin i osób do budżetu, zanim podpiszesz umowy.


Kontrolujemy przyjęcie dostawy, rozmieszczenie, zabezpieczenie i zwrot. Ekipy załadunkowe i operatorzy wózków widłowych pracują według jednego planu, więc case nie krąży po hali w poszukiwaniu miejsca.


Przy wielomiastowych projektach koordynujemy grafik ekip między lokalizacjami, tak żeby ta sama brygada nie jechała 400 kilometrów po nocnym load-oucie. Ludzie zmęczeni to ludzie wolniejsi i bardziej narażeni na wypadek.
Najlepiej na etapie układania harmonogramu, a nie po jego zamknięciu. Wtedy da się jeszcze przesunąć bloki i uniknąć sytuacji, w której trzy ekipy walczą o jedną rampę w tym samym oknie czasowym.
Przewóz sprzętu i odpowiedzialność za jego stan. My zajmujemy się ekipą, przyjęciem dostawy na obiekcie i tym, żeby sprzęt trafił tam, gdzie ma stać.
Odpowiadamy za transport ekipy i obsługę sprzętu na obiekcie. Przewóz techniki realizuje jej dostawca, a my dopinamy z nim harmonogram.
Przy większych projektach robimy wstępny rozkład godzin już na etapie wyceny.
Przesunięcia zdarzają się na każdej produkcji. Mamy bazę ponad tysiąca osób, więc zwykle da się przeorganizować obsadę zamiast odwoływać zlecenie.
Umów krótkie spotkanie albo napisz maila. Odpowiadamy z dostępnością ekipy i wyceną w ciągu jednego dnia roboczego.